Magdalena Grzebałkowska i jej Komeda

Spod jej pióra wyszła biografia ks. Jana Twardowskiego, Zdzisława i Tomasza Beksińskich, a ostatnio słynnego, polskiego jazzmana i kompozytora  Krzysztofa Komedy. W poniedziałek, 21 stycznia, Magdalena Grzebałkowska gościła w Bibliotece Publicznej i Centrum Kultury w Trzciance.

 „Komeda. Osobiste życie jazzu” to nie tylko biografia Krzysztofa Trzcińskiego, ale przede wszystkim wspaniale udokumentowane początki polskiej sceny jazzowej i jej wybitni twórcy. Realia PRL-u, problemy, z którymi borykali się wówczas muzycy, galeria barwnych postaci. Magdalena Grzebałkowska przeprowadziła wiele rozmów, z których stworzyła portret Komedy, nie tylko jak wybitnego twórcy i kompozytora, ale także człowieka wycofanego, będącego gdzieś obok rzeczywistości.

Reporterka opowiedziała o pracy nad książką, gromadzeniu informacji, tworzeniu obrazu Komedy z kawałków wspomnień… Sporo miejsca w swojej opowieści poświęciła Zofii Komedowej Trzcińskiej, która była nie tylko żoną muzyka, ale także jego impresariem, osobowością bardzo silną i skomplikowaną.

Podczas spotkania nawiązano także do „Dni Komedy”, które odbyły się w Trzciance w 2012 roku, a ich  organizatorem był Bogdan Ratajczak, również obecny tego dnia na spotkaniu z autorką biografii muzyka.

Spotkanie z Magdaleną Grzebałkowską odbyło się w wyjątkowym czasie, bo w 50. rocznicę śmierci Krzysztofa Komedy Trzcińskiego. Wieczór zakończył się rozmowami czytelników z autorką oraz pamiątkowymi wpisami Magdaleny Grzebałkowskiej w książkach miłośników jej twórczości.

JN