SZYDEŁKOWY ART KĄCIK

„Szydełkowy ART- kącik ”

zajęcia szydełkowe z elementami arteterapii

Celem zajęć jest komunikacja międzypokoleniowa poprzez działania artystyczne. Uczestnicy dowiedzą się, jak za pomocą szydełka i włóczki tworzyć interesujące, wielowymiarowe wzory oraz stworzą własne dzieła.

Aby wziąć udział w zajęciach nie trzeba mieć zdolności artystycznych. Zajęcia to przede świetny sposób na wyrażenie siebie i swoich emocji.

Zajęcia  szydełkowe są dla każdego, bez względu na poziom wiedzy i umiejętności, bez względu na płeć. Każdy pracuje w dogodnym dla siebie tempie, ucząc sie tego czego chce. Każdy przychodzi na zajęcia z oczekiwaniami, że za jakiś czas zrobi konkretną wymarzoną rzecz i tego się uczy, a gdy brak Ci pomysłu, zainspiruj się naszymi pomysłami.

Będziemy tworzyć np.:

-poduszki – wykonujemy różnego rodzaju  schematami.
-dywany, dywaniki, chodniki 

-kocyk i poduszka dla maluszka

-ubranka, dzież na szydełku 

szydełkowe firany, zazdrostki, 

ozdoby na okna, 

– łapacze

– koszyczki na drobiazgi, 

– organizery,

– pokrowce na tel. Lub laptop
–  lampiony, 

– podstawki
i inne ozdoby świąteczne i nie tylko do domu

 10 powodów, dla których warto szydełkować : ) 

*znalezione w Internecie ( ale prawdziwe i sprawdzone)

1.Obniża stres i ciśnienie

2. Pomaga rzucić palenie

3. Podnosi samoocenę

4. Socjalizuje

5. Pomaga kontrolować wagę

6. Usprawnia pracę palców

7.Odciąga uwagę od przewlekłego bólu

8. Zmniejsza ryzyko zaburzeń poznawczych związanych z wiekiem

9. Poprawia zdolności matematyczne i usprawnia logiczne myślenie

10. Wzmacnia więzi


1. Obniża stres i ciśnienie

Rytmiczny i powtarzalny charakter robienia na drutach czy szydełkiem pomaga zredukować stres, obniża ciśnienie tętnicze, zwalnia tętno. Obniża się nam we krwi szkodliwe stężenie kortyzolu – hormonu stresu. Jednocześnie uwalniają się hormony szczęścia, czyli serotonina i dopamina. Wykonując robótkę, wpadamy w stan relaksu podobny do tego związanego z medytacją i jogą. Skupienie się na robótce pozwala wyrzucić z głowy kłębiące się myśli. W sytuacjach kryzysowych daje poczucie jakiegoś celu. Zamiast nerwowo czekać na wyniki, np. ważnych badań, możemy popracować rękami. Robienie na drutach czy szydełku pomaga też w momencie, kiedy czujemy się bezradni, np. gdy ktoś z naszych bliskich poważnie zachoruje. Nie mamy wpływu na leczenie, ale możemy coś ze sobą zrobić, by odegnać przykre myśli i skupić się na pozytywach.

Wiele osób robiących na drutach, szydełku czy haftujących twierdzi, że prace ręczne zapewniają im także poczucie uporządkowania w coraz szybszym i chaotycznym świecie. Robiąc na drutach, dajemy mózgowi wolne i czas na rozwiązanie problemu.

2. Pomaga rzucić palenie

Robótka wciąga. Szczególnie jeśli nie jest to wielki koc, ale coś mniejszego, np. chusta. Szybko widać, jak jej przybywa, chcemy narobić jak najwięcej bez przerywania i przeczekujemy w ten sposób atak głodu nikotynowego. Poza tym mamy zajęte czymś ręce.

3. Podnosi samoocenę

Robienie na drutach i szydełku nie jest tylko duchowym inwestowaniem w siebie – pozostaje po nich coś więcej: własnoręcznie wykonane dzieło. Można nim cieszyć oczy, można też obdarować nim kogoś bliskiego. Taka praca podnosi samoocenę, np. u osób, które korzystają z dziergania jako formy rehabilitacji po udarze. Potrafię zrobić szalik! To jeszcze dam radę zrobić coś więcej.

4. Socjalizuje

Programy zajęć z robótek ręcznych w brytyjskich szkołach dowodzą, że zajęcia te mają działanie uspokajające i zwiększają umiejętności społeczne młodzieży.

5. Pomaga kontrolować wagę

Rękodzieło sprawia, że skupiamy się na czymś innym niż podjadanie z nudów. Siadanie z robótką do oglądania filmu (osoby zaprawione w robótkach ręcznych robią je, nie patrząc stale na swoją pracę) jest lepszym rozwiązaniem niż zasiadanie przed telewizorem z miską chipsów.

W 2009 r. uczeni z Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie przeprowadzili badania z udziałem 38 kobiet cierpiących na anoreksję. Podczas zajęć terapeutycznych uczono je robić na drutach. Niemal trzy czwarte ochotniczek twierdziło, że taka forma aktywności zmniejszyła u nich poziom lęku i odciągnęła myśli od jedzenia.

6. Usprawnia pracę palców

To, co nie pracuje, zanika. Tak samo jest z funkcjonowaniem naszych stawów w dłoni czy nadgarstku. Ręce, które pracują, dłużej pozostają zręczne i sprawne. Szczególnie jeśli są to drobne manipulacje, takie jak przy robieniu na drutach czy szydełkowaniu. Nawet w chorobach reumatoidalnych, takich jak reumatoidalne zapalenie stawów, robótki ręczne, choć z początku mogą nastręczać trudności, z czasem sprawiają, że stawy rąk stają się mniej sztywne, a ból łagodnieje.

7. Odciąga uwagę od przewlekłego bólu

Uczeni sugerują, że nasz mózg ma ograniczoną możliwość przetwarzania wielu bodźców naraz. Skupiając się na robótce, utrudniamy mózgowi rejestrowanie sygnałów bólowych.

8. Zmniejsza ryzyko zaburzeń poznawczych związanych z wiekiem

W 2011 r. naukowcy pod przewodnictwem dr. Yonasa Gedy, psychiatry ze słynnej Kliniki Mayo w Rochester, opublikowali wyniki badań z udziałem ponad 1,3 tys. osób w wieku od 70 do 89 lat. Większość z nich miała zachowane funkcje poznawcze. Do doświadczenia wybierano osoby, które dopiero w późnym okresie życia zaangażowały się w poznanie nowej umiejętności, takiej jak zajęcia komputerowe, robótki ręczne, gra w nową grę itd. Okazało się, że ci ochotnicy, którzy zaangażowali się w rękodzieło, w tym w robienie na drutach i szydełkowanie, mieli mniejsze ryzyko wystąpienia łagodnych zaburzeń poznawczych i utraty pamięci.

W tym badaniu może być haczyk. Możliwe, że nie tyle robótki działają ochronnie na nasze zdolności poznawcze, ile po prostu ludzie, którzy są zdrowi poznawczo, biorą się do szydełkowania. Naukowcy przypuszczają jednak, że wykonywanie ręcznych prac pobudza rozwój ścieżek nerwowych w mózgu, które pomagają w utrzymaniu funkcji poznawczych.

Potwierdza to badanie przeprowadzone w 2014 r. przez Denise C. Park z University of Texas w Dallas. Wynika z niego, że uczenie się w starszym wieku, jak pikować kołdrę czy wykonać fotografię cyfrową, wzmacnia pamięć. Osoby zaangażowane w działania będące dla nich jedynie wyzwaniem intelektualnym (nie wymagały pracy manualnej) paradoksalnie nie odnosiły aż takich korzyści. To sugeruje, że do dobrej pracy pamięci potrzebne są nie tylko ćwiczenia mózgu, ale też robota dla rąk.

9. Poprawia zdolności matematyczne i usprawnia logiczne myślenie

Robienie na drutach wymaga przeliczania oczek, mierzenia, ile centymetrów ma próbka, wyliczania potrzebnej ilości wełny, liczenia powtarzalnych elementów. Czasem trzeba dobrze rozpisać wzór, nieraz go narysować. To wszystko ćwiczy umysł.

10. Wzmacnia więzi

Wiadomo, że stałe kontakty społeczne wspierają zdrowie i długowieczność. Robiąc na drutach, często szukamy nowych wzorów np. w internecie, szukamy inspiracji czy dzwonimy do znajomych, którzy też złapali włóczkowego bakcyla. To doskonała okazja do częstych rozmów, spotykania się i chwalenia swoimi robótkami. W wielu miastach powstają lokalne grupy osób kochających szydełko, druty czy haft. Pełno jest blogów, na których miłośnicy rękodzieła wymieniają się pomysłami. Nawiązanie z nimi kontaktu jest proste, pozwala na ucieczkę od samotności i daje poczucie wspólnoty.

Robiące na drutach babcia czy mama są też wzorem do naśladowania dla dzieci i wnuków. Dzieci zazwyczaj są zafascynowane tym, co robimy. Podobają im się kolorowe włóczki, akcesoria. Same chcą próbować. Wspólne prace ręczne budują silniejsze więzi rodzinne niż wspólne oglądanie telewizji. Zmuszają do interakcji, skupienia. Robienie na drutach czy szydełku wymusza też bliskość, co sprzyja wytwarzaniu hormonu więzi – oksytocyn

                                                                                                                                                                                                                            ZDJĘCIE 

Marta Tyll,  od 14 lat nauczyciel – pedagog specjalny, przez ostatnie 3 lata instruktor zajęć plastycznych i szydełkowych w MDK w Trzciance. Rękodzieło to jej hobby, a od 30 lat jej największą pasją jest szydełkowanie. Prowadziła również zajęcia szydełkowe dla Seniorów w ramach Projektu, oraz ze swoimi rękodziełami reprezentowała Województwo Wielkopolskie na Dożynkach Prezydenckich w Spale. Dzięki estetycznym i kolorowym pracom Marta wzbudzała ogromne zainteresowanie wśród gości i wystawców z innych stron Polski. 

Instruktor: Marta Tyll

spotykamy się: środy od 16:00 do 18:00

Oddział dla dzieci BPiCK

Kontakt: 514 081 673

?
Katalog Online
?
BIP Miasta i Gmina Trzcianka
?
?
Muzeum Ziemi Nadnoteckiej im. W. Stachowiaka
Skip to content